Krótka, płaska pętla w widłach Dunajca i Popradu. Prowadzi od kąpieliska na drewniane kładki dawnej żwirowni, w której zamieszkały bobry i ptaki.
Onego czasu kopano tu żwir, między innymi na budowę Nowej Huty. Gdy maszyny odjechały, natura upomniała się o swoje. Wyrobiska zarosły i zalała je woda. Przy Stawach powstała letnia plaża miasta, a kilka minut dalej na północ dzika enklawa, którą nazwano Bobrowiskiem.
Przez mokradła, oczka wodne i zarośla wije się tu drewniana kładka długości około 400 m. Po drodze stoją dwie czatownie o geometrycznych kształtach, w których można przysiąść i podglądać ptaki, a jeśli szczęście dopisze, także bobry. Tablice opowiadają o tutejszych zwierzętach i roślinach, a dioramy o tym, jak powstało to miejsce.
Przyroda nie działa według rozkładu jazdy. Raz zobaczysz ptaki w trzcinach, innym razem tylko ślady bobrowych zębów na pniu. Dlatego warto iść powoli, mówić cicho i zabrać lornetkę. Po powrocie nad Stawy można jeszcze odpocząć nad wodą.
Po drodze
- Stawy – kąpielisko i tereny rekreacyjne Plaża, łódki i park wodny w widłach dwóch rzek
- Bobrowisko Dawna żwirownia, którą natura odebrała człowiekowi
- Stawy – kąpielisko i tereny rekreacyjne Plaża, łódki i park wodny w widłach dwóch rzek
Przebieg: OpenStreetMap, routing.openstreetmap.de (foot), wyznaczony 21.10.2026. Dane © współtwórcy OpenStreetMap (licencja ODbL), wysokości: Copernicus DEM (Open-Meteo). Przebieg i czasy są orientacyjne – kieruj się oznakowaniem w terenie.